Przyszłość branży wod-kan na Kongresie ENVICON

Ponowne wykorzystanie wody, aktualizacja KPOŚK, finansowanie gospodarki wodnej i dyrektywa w sprawie jakości wody do spożycia to obecnie najbardziej palące tematy dotyczące gospodarki wodnej w Polsce. Omówili je eksperci podczas kongresu ENVICON Environment 2019.

Tegoroczna, 23. edycja Kongresu ENVICON Environment odbyła się w dniach 10–11 października w Poznaniu. Wydarzenie, które zgromadziło ponad 350 uczestników, powróciło do stolicy wielkopolski, aby znów towarzyszyć targom POL-ECO System.
Podczas Kongresu zorganizowanego przez firmę Abrys szczególnie mocno podkreślano aspekt ekonomicznych uwarunkowań funkcjonowania rynku gospodarki odpadami w Polsce i na wspólnym rynku UE. Minister środowiska Henryk Kowalczyk na otwarciu ENVICONu, podkreślał, że gospodarka odpadami wysuwa się na pierwszy plan w działaniach ministerstwa. W swoim wystąpieniu skupił się na ostatniej nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która wprowadziła szereg zmian w celu podniesienia efektywności systemu.
Oddzielne sesje poświęcono Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta a także Gospodarce Obiegu Zamkniętego. Nie zabrakło jednak kwestii ważnych dla branży wod-kan. Podczas sesji przygotowanej we współpracy z Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej debatowano o kluczowych zmianach w systemie gospodarowania wodami w Polsce i przyszłości branży wod-kan związanej m.in. ze zmianami w ustawodawstwie unijnym.
Czy będziemy podlewać uprawy oczyszczonym ściekiem?
Przyspieszyły prace nad rozporządzeniem dotyczącym ponownego wykorzystania wody do nawadniania w rolnictwie – poinformowała uczestników sesji wodnej Małgorzata Bogucka-Szymalska z MGMiŻŚ.
Nowe przepisy mają pomóc rolnikom w jak najlepszym wykorzystaniu ścieków niezdatnych do picia i przyczynić się do zapobiegania niedoborom wody. Komisja Europejska już w ubiegłym roku rozpoczęła badania i prace nad regulacjami dotyczącymi wykorzystania wody pochodzącej z oczyszczania ścieków do nawadniania w rolnictwie. Jest to bardzo ważna regulacja, dotycząca m.in. kwestii zmian klimatu i niedoboru wody w UE.
Prace nad rozporządzeniem dotyczącym ponownego wykorzystania wody są aktualnie w kluczowej fazie. Spotkanie w ramach trilogów przedstawicieli Komisji, Rady i Parlamentu Europejskiego dotyczące tego aktu prawnego odbyło się 9 października – podała prelegentka. Niestety nie są znane jeszcze ustalenia z tego spotkania. Mają zostać ogłoszone w październiku na Komitecie Stałych Przedstawicieli.
Jak wyjaśniała dyrektor Bogucka-Szymalska: – Niewykluczone, że będzie potrzebne jeszcze kilka spotkań, aby wypracować ostateczny kształt tego rozporządzenia. Spodziewamy się, że rozporządzenie wejdzie w życie na przełomie tego i przyszłego roku. Polska ma pięcioletni okres na wdrożenie rozporządzenia dotyczącego ponownego wykorzystania wody oraz możliwość dokonania wyboru, czy chce je zrealizować.
– Trzeba podkreślić, że obecnie w projekcie tego rozporządzenia jest regulacja, która daje nam furtkę wyboru. Jeżeli uznamy, że nasze warunki ekonomiczne, społeczne czy też gospodarcze nie sprzyjają wdrożeniu tego rozporządzenia, nie musimy tego robić. Nie mamy wiele doświadczeń w zakresie powtórnego wykorzystania wody i na razie nie widać w tym zakresie konkretnych zidentyfikowanych potrzeb – mówiła przedstawicielka ministerstwa.
Poza kwestią powtórnego wykorzystania wody dyr. Bogucka-Szymalska wskazała inne nowe i istotne kierunki gospodarowania wodami w Polsce. Są to przede wszystkim aktywności związane z VI aktualizacją KPOŚK, zmiana dyrektywy w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi, a także zmiany wynikające z ustawy z dnia 11 września 2019 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw.
Pieniądze z puli klimatycznej
Jak poinformował Piotr Czarnocki z Ministerstwa Środowiska, pojawiła się nowa możliwość finansowania inwestycji wodno-­ściekowych. Pieniądze mają pochodzić z puli przeznaczonej na adaptację do zmian klimatu i wesprzeć m.in. działania związane z ponownym wykorzystaniem wody czy redukcją wycieków.
Ekspert ministerstwa omówił procesy programowania nowej perspektywy finansowej 2021–2027 (NPF) EU w Polsce w obszarze adaptacji do zmian klimatu. – Wydatki na realizację celów klimatycznych w budżecie UE mają sięgnąć 25%. Wpisują się w to m.in. działania związane z gospodarowaniem wodami opadowymi – wyjaśniał.
Jednym z obszarów wsparcia zidentyfikowanym w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Funduszu Spójności jest „Bardziej przyjazna dla środowiska niskoemisyjna Europa dzięki promowaniu czystej i sprawiedliwej transformacji energetyki, zielonych i niebieskich inwestycji, gospodarki o obiegu zamkniętym, przystosowania się do zmiany klimatu oraz zapobiegania ryzyku i zarządzania ryzykiem”.
Jest to jeden z tzw. celów polityki (CP2). Ma on zostać osiągnięty m.in. poprzez wspieranie działań w zakresie dostosowania do zmiany klimatu, zapobiegania ryzyku i odporności na klęski żywiołowe; wspieranie zrównoważonej gospodarki wodnej; wspieranie przechodzenia na GOZ oraz sprzyjanie bioróżnorodności i rozwojowi zielonej infrastruktury w środowisku miejskim oraz zmniejszanie zanieczyszczenia. Po zagłębieniu się się w szczegóły CP2, okazuje się, że znalazło się tam miejsce również dla inwestycji związanych z szeroko pojętym zaopatrzeniem ludzi w wodę.
Nie tylko wody opadowe
– Pojawiła się nowa szansa finansowania dla wod-kan, dlatego że obecnie, i właściwie już od perspektywy 2007–2013, jednak pieniądze na wodociągi (ogólnie rzecz biorąc) były niewielkie. Teraz otwiera się nowe pole związane z klimatem, z nowelizacją dyrektywy w sprawie jakości wody pitnej i zjawiskami dotyczącymi GOZ. KE we wniosku, który uzasadnia zmiany w dyrektywie, zwraca uwagę, że elementy dotyczące obiegu wody w przyrodzie i konieczności jej oszczędzania mają duże znaczenie dla klimatu – wyjaśnia ekspert MŚ.
W celu szczegółowym czwartym CP2, mówiącym o „wspieraniu działań w zakresie dostosowania do zmian klimatu, zapobiegania ryzyku i odporności na klęski żywiołowe”, zawarta jest m.in. adaptacja terenów zurbanizowanych do zmian klimatu i gospodarka wodna.
Może to świadczyć o tym, że z worka pieniędzy przeznaczonych na adaptację do zmian klimatu będzie można finansować inwestycje dotyczące gospodarki wodnej i ochrony zasobów wodnych związane m.in. z ponownym wykorzystaniem wody (recyklingiem ścieków) czy redukcją wycieków.
– Na razie jesteśmy w takim momencie kiedy nie mamy określonych szczegółów dotyczących priorytetów na nową perspektywę, tzn. w jakim zakresie te inwestycje związane z wodociągami będą mogły być finansowane. Za wcześnie o tym mówić – dodał.
Najnowsze wyzwania
Podczas panelu dyskusyjnego wieńczącego sesję dotyczącą gospodarki wodnej redaktor Kalina Olejniczak pytała ekspertów m.in. o najnowsze zagrożenia dla środowiska wodnego i obecne priorytety działań w gospodarce wodno-ściekowej.
Według Klary Ramm jednym z największych wyzwań najbliższych 10–20 lat dla branży wod-kan są mikrozanieczyszczenia. – Będziemy musieli w najbliższych latach trochę inaczej spojrzeć na kwestię technologii uzdatniania wody i oczyszczania ścieków, ale także kwestię współpracy z sektorem rolnictwa i przemysłem – mówiła reprezentantka EurEau.
O tym co obecnie jest priorytetem dla MGMiŻŚ mówił Jacek Jasnowski. – Dla nas priorytetem jest odpowiednie ukształtowanie systemu płac za usługi wodne, ale w tym kontekście, żeby społeczeństwo było świadome, że woda jest dobrem ogólnym, ma swoją wartość też fiskalną dlatego też korzystajmy z niej racjonalnie – wyjaśniał Jacek Jasnowski z MGMiŻŚ.
Jak opisywał: – Ministerstwo kształtuje politykę w zakresie gospodarki wodnej dlatego jesteśmy za spojrzeniem trochę szerszym na gospodarkę w obiegu zamkniętym. Nie tylko w kontekście wody jako produktu i działań, jakie kształtuje się w ramach cyklu życia. My patrzymy na te zagadnienia trochę szerzej, żeby pokazać, że woda ma wartość, a co za tym idzie, ważne jest odpowiednie kształtowanie opłat za usługi wodne. Choć są one obecnie powszechniejsze niż kiedyś, ale mimo wszystko skuteczność tego systemu nadal wymaga poprawy. Istotne jest dotarcie dzięki systemowi do świadomości społeczeństwa, aby wykorzystywać zasoby wodne racjonalnie, a to właśnie racjonalność wpisuje się w ideę GOZ.
Ministerstwu zależy na takim kształtowaniu przekazu społecznego, że pieniądze z tytułu opłat trafiają do systemu gospodarki wodnej, ponieważ wpływają do PGW Wody Polskie, a nie do budżetu. W związku z tym są wykorzystywane na działania, które pozwalają chronić zasoby wodne i pozwalają zapewnić większe wykorzystanie tych zasobów jak np. program dotyczący retencji czy program przeciwdziałania skutkom suszy.
Martyna Matuszczak